Polskie trendy: toalety publiczne na centrach przesiadkowych oraz ładowarki smartfona

Obecnie dzięki funduszom unijny w Polsce buduje się masowo centra przesiadkowe. Na szczęścicie występuje duża świadomość projektantów w zakresie potrzeb użytkowników tego typu węzłów integracyjnych i owe inwestycje w wiele miejscach zakładają, że będą tam ogólnodostępne toalety publiczne. Przykładem takiego centrum przesiadkowego, który jest w trakcie lub został oddany niech będzie np ten ten w Golubiu w gminie Stężyca lub w Kielcach w miejscu po bazie Kaliskich Linii Autobusowych. Brawo. Pasażer w potrzebie to trudny pasażer.

Źródło: Gmina Stężyca http://www.gminastezyca.pl

Inny trend, który warto zauważyć to fakt, że powoli popularyzuje się instalowanie w szaletach miejskich ładowarek dla urządzeń mobilnych. Dotychczas znane z miejsc publicznych, powoli z ekoławek oraz wiat przystankowych zaczynają pojawiać się też w toaletach publicznych. Pierwszy tego typu obiekt zadebiutował początkiem tego roku w Stroniu Ślaskim, a kolejny już funkcjonuje na drugim końcu Polski czyli w Pruszczu Gdańskim. Z pewnością takie nowinki technologiczne powinni występować jeszcze częściej.

Źródło: UM Pruszcz Gdański https://www.pruszcz-gdanski.pl

Nowoczesna toaleta publiczna w Ogrodzieńcu, a Kędzierzyn… likwiduje stare stalowe szalety.

Tak to już bywa, że w jednym miejscu coś powstaje, a w innym ulega dewastacji. Nie inaczej jest w przypadku toalet publicznych. Nowy tego typu półautomatyczny i komfortowy, długo wyczekiwany szalet publiczny powstał w Ogrodzieńcu. Jednak nie pod zamkiem, a na terenie gminy obok tamtejszego cmentarza i kościoła. Niczym prezent na mikołajki gmina uruchomiła tam toaletę publiczną na którą czekało wielu mieszkańców którym po prostu takiego miejsca w pobliżu brakowało. Jak widać warto inwestować w lokalne nawet tak przyziemne potrzeby.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w Kędzierzynie Koźlu gdzie dwa stalowe szalety miejskie postawione ok 10 lat temu przy wejściu do Parku Orderu Uśmiechu okazały się jedną z najbardziej nie trafionych inwestycji. Szalety były wielokrotnie dewastowane, niszczone, regularnie okradany był wrzutnik na monety, a o czystości lepiej nie pisać. W związku z tym miasto Kędzierzyn Koźle postanowiło się ich pozbyć i ostatecznie sprzedało za zaledwie kilka tysięcy złotych. Warto więc przypomnieć że 10 lat temu kosztowały one 180 tys zł. Obecnie miasto uważna, że taniej jest inwestować w toi toie.

Czy to dobry pomysł. Raczej nie, bo komfort w nich jest raczej względny. Niezbyt również nadają się dla osób niepełnosprawnych lub rodziców z małymi dziećmi. Stalowe szalety były niestety po prostu mało wandaloodporne, a obecne sprawdzone konstrukcje skutecznie radzą sobie z tego typu problemami, a jednocześnie i są estetyczne i ekonomiczne. Szkoda, że zamiast iść w ślady wielu miast w Kędzierzynie powraca era tymczasowych dobrych na koncerty plastikowych WC.

 

Olkuski szalet miejski za pól miliona jeszcze nie powstał, a już budzi kontrowersje

W Olkuszu został wybrany wykonawca, który zrealizuje długo oczekiwane w tym mieście szalety miejskie. Będzie to obiekt z pięcioma stanowiskami wykonany w formie „zaprojektuj i wybuduj”. Wykonawca będzie zatem odpowiedzialny ze wszystkie etapy inwestycji od projektu poprzez przyłącza, produkcje montaż oraz zagospodarowanie terenu. Nowe toalety publiczne mają być półautomatyczne co jak przekonują tamtejsi urzędnicy wpłynie na zmniejszenie pracy obsługi. Olkuski obiekt będzie w swoim wnętrzu podzielony na trzy części dla kobiet, mężczyzn i niepełnosprawnych. Nie zabraknie również przewijaka dla niemowląt.

Będzie też musiał spełnić warunki konserwatora zabytków z racji lokalizacji w ścisłym centrum miasta. Kontrowersje budzi jednak kwota za jaką owy przybytek zostanie wykonany, a będzie to prawie 500 tys zł. Kwota wydaje się być nie mała jeśli będziemy porównywać ją np do budowy domu lub z inwestycją w sąsiednim Chrzanowie gdzie bardziej nowoczesny i zaawansowany technologicznie uniwersalny szalet miejski funkcjonuje już od pewnego czasu, a jego koszt sięgnął 200 tys zł. Jak finalnie będą natomiast wyglądać toalety publiczne w Olkuszu i czy kwota okaże się adekwatna do wykonanego obiektu zobaczymy w przyszłym roku.

Elbląg odwołuje przetarg na toaletę publiczną

Do dziwnej i z pewnością rzadko spotykanej sytuacji doszło w Elblągu. Miasto ogłosiło przetarg na budowę nowego szaletu miejskiego. Toaleta publiczna z ogrzewaniem podłogowym oraz przystosowaniem dla osób niepełnosprawnych miałaby stanąć na ulicy Mickiewicza. Mieszkańcy zadowoleni, wszystko wydawało się iść w dobrym kierunku. Miasto na inwestycje zaplanowało 100 tys zł. Do przetargu stanęły dwie firmy, aż tu nagle… przetarg został odwołany.

Co zatem zadecydowało, że potrzebna i od lat toaleta publiczna zeszła na dalszy plan? Idąc w raz z doniesieniami medialnymi mogła tutaj zaważyć sprawa podestu tramwajarzy i konieczność cięć , która już była podczas sesji rady miasta sugerowana. Szkoda, że własnie z toalety publicznej zrezygnowano. Tego typu inwestycja byłaby z korzyścią zarówno dla turystów jak i mieszkańców którymi owi tramwajarze przecież też są, a oszczędności można było szukać gdzie indziej.

Drogocenna toaleta publiczna w Nowej Hucie ciągle nieczynna

Nie mają szczęścia mieszkańcy Nowej Huty w Krakowie do nowej toalety publicznej, która stanęła na ich Osiedlu. Zapowiadana już dawno duża inwestycja miasta w szereg szaletów miejskich, które miały stanąć w specjalnie wyselekcjonowanych punktach gdzie tego typu toalety są najbardziej potrzebne wreszcie wkroczyła w fazę realizacji. Pierwszy drogocenny, bo warty aż 150 tyś był nowy szalet miejski w Parku Ratuszowym w Nowej Hucie. Niestety po jego zamontowaniu przez pól roku mieszkańcy nie mogli z niego skorzystać.

Problem tkwił w braku prądu i kłopotach z jego podłączeniem, Gdy miejskie służby się z tym uporały pojawił się na horyzoncie nowy kłopot, którym stał się zacinający się zamek. Ma on zgodnie z zapowiedziami być niebawem wymieniony. Szkoda jednak, że toaleta publiczna okazała się nieużyteczna w lato i na wiosnę, kiedy była najbardziej potrzebna. Oby, zatem po otwarciu „przybytku” problemy się już nie powtarzały, bo cierpliwość okolicznych restauratorów, którzy ze względu na sytuację wpuszczali ludzi za potrzebą do swoich toalet może się kiedyś skończyć.

Opola perypetie z szaletem miejskim

Miasto Opole od lat zapowiada inwestycje w nowy szalet miejski, który miał stanąć w centrum miasta przy ulicy Szpitalnej. Zniknąłby wtedy niezbyt estetyczny toi toi, a komfort zdecydowanie by się poprawił. Niestety na chwilę obecną na nową toaletę publiczną trzeba poczekać. Powód to fiaska rozpisanych dwóch przetargów rozpisanych przez urzędników. W obu przypadkach kwota zaoferowana przez producentów toalet publicznych okazała się zbliżona i większa niż zostało to zaplanowane w budżecie Miasta Opole.

Dziwić może fakt, że wiadomym jest jakie są mniej więcej progi cenowe za tego typu w pełni automatyczną, przystosowana dla osób niepełnosprawnych, uniwersalną kabinę z takim jak wymieniono wyposażeniem, a urząd jakby specjalnie lub nie trudno stwierdzić ją oszacował na tańszą i to sporo, bo o kilkadziesiąt tysięcy złotych. Czy po drugim przetargu brakujące środki zostaną dołożone na poczet realizacji nowej toalety publicznej w Opolu czas pokaże.

Nieestetyczne problemowe toalety w Warszawie

Warszawa od wielu miesięcy, ba nawet lat ma problem z toaletami publicznymi. Co ciekawe w ostatnim czasie nawet udało się tam wyłonić końcu wykonawcę kilkudziesięciu nowoczesnych takich obiektów, ale na razie stoi tylko jeden testowy i kilka wcześniej ustawionych, ale to w ramach innych procedur. Jednak to wszystko to kropla w morzu potrzeb, dlatego też nasza stolica nadal inwestuje w toi toie i ustawia je w wielu bardzo popularnych i eksponowanych miejscach

Choć wiadomo, że owe toalety publiczne są po to by ludzie nie korzystali z krzaczków jednak nijak się mają do pojęcia estetyki miasta szczególnie w bliskiej odległości zabytków i obiektów publicznych. Jeden z tamtejszych radnych zwrócił na to uwagę, na co otrzymał odpowiedź, że toi toie faktycznie nie pasują, ale są tam z konieczności. W zasadzie racja tylko, że w stolicy jest od kilku lat (głównie na papierze) lepsze narzędzie, dzięki któremu obniża się pobliskiemu restauratorowi czynsz w zamian za udostępnienie toalety. Proste, estetyczne, ale szkoda, że w praktyce takie trudne, bo nieużywane, a niebieskie budki jak były tak już chyba na stałe wpiszą się w krajobraz naszej pięknej stolicy i będą jej nieodłącznym elementem.

 

Wybuch toalety publicznej w Słubicach

Do nietypowego zdarzenia doszło w Słubicach przy ulicy Jedności Botanicznej przed północą gdzie okrągła stalowa toaleta publiczna starszego typu wybuchła w efekcie, czego jej części rozrzucone zostały w promieniu kilku metrów. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Nie wiadomo jeszcze, jaki był powód tej nietypowej sytuacji, czy to było zwarcie czy ładunek wybuchowy lub efekt głupiej zabawy wandali. Stosowne czynności prowadzi policja.

Pechowe toalety publiczne w Olsztynie

Kiedy w 2014 roku usytuowano i uruchomiono dwie nowe automatyczne toalety publiczne, które znalazły się w Parku Centralnym po części mieszkańcy odetchnęli z ulgą, gdyż od lat wiadomo, że szaletów miejskich brakuje w tym mieście. Niestety entuzjazm był przedwczesny

Toalety od tamtego czasu wielokrotnie już zdążyły się popsuć, czy to przez wady produkcji czy to przez najczęstszy powód, czyli wandalizm. Skutek tego jednak jest taki, że co jakiś czas są zamykane w oczekiwaniu na kolejną naprawę. Doszło już do tak absurdalnej sytuacji, ze przed toaletami publicznymi stanęły…toi toie na czas usunięcia usterki. Cóż, ta lokalizacja nie ma szczęścia….

Nowa toaleta publiczna przy placu zabaw na Ursynowie

Duży plac zabaw z dinozaurami na Olkówku doczekał się tak utęsknionego przez wielu rodziców z dziećmi szaletu miejskiego. Inwestycja jest efektem głosowania na projekty w ramach ubiegłorocznej edycji budżetu obywatelskiego. Komfortowy i estetyczny szalet stanął już kilka miesięcy temu jednak przez długi czas urzędnicy dzielnicy walczyli z procedurami związanymi z brakiem prądu niezbędnego do uruchomienia toalety.

Finalnie na Dzień Dziecka tak wyczekiwana toaleta publiczna została udostępniona. Z pewnością jest ona bardzo potrzebna, gdyż ten właśnie plac zabaw jest licznie odwiedzany przez rodziców z dziećmi. To jednak nie koniec tego typu inwestycji na Ursynowie, gdyż już niebawem ma zostać uruchomiona kolejna toaleta przy placu zabaw. Tego typu lokalizacje choć dotychczas mniej brane pod uwagę są bardzo istotne. Powinny być bezpłatne i odpowiednio wyposażone. Oby za tym przykładem tego typu ekonomiczne jednokabinowe toalety publiczne częściej były uruchamiane przy placach zabaw.