Pechowe toalety publiczne w Olsztynie

Kiedy w 2014 roku usytuowano i uruchomiono dwie nowe automatyczne toalety publiczne, które znalazły się w Parku Centralnym po części mieszkańcy odetchnęli z ulgą, gdyż od lat wiadomo, że szaletów miejskich brakuje w tym mieście. Niestety entuzjazm był przedwczesny

Toalety od tamtego czasu wielokrotnie już zdążyły się popsuć, czy to przez wady produkcji czy to przez najczęstszy powód, czyli wandalizm. Skutek tego jednak jest taki, że co jakiś czas są zamykane w oczekiwaniu na kolejną naprawę. Doszło już do tak absurdalnej sytuacji, ze przed toaletami publicznymi stanęły…toi toie na czas usunięcia usterki. Cóż, ta lokalizacja nie ma szczęścia….

Nowa toaleta publiczna przy placu zabaw na Ursynowie

Duży plac zabaw z dinozaurami na Olkówku doczekał się tak utęsknionego przez wielu rodziców z dziećmi szaletu miejskiego. Inwestycja jest efektem głosowania na projekty w ramach ubiegłorocznej edycji budżetu obywatelskiego. Komfortowy i estetyczny szalet stanął już kilka miesięcy temu jednak przez długi czas urzędnicy dzielnicy walczyli z procedurami związanymi z brakiem prądu niezbędnego do uruchomienia toalety.

Finalnie na Dzień Dziecka tak wyczekiwana toaleta publiczna została udostępniona. Z pewnością jest ona bardzo potrzebna, gdyż ten właśnie plac zabaw jest licznie odwiedzany przez rodziców z dziećmi. To jednak nie koniec tego typu inwestycji na Ursynowie, gdyż już niebawem ma zostać uruchomiona kolejna toaleta przy placu zabaw. Tego typu lokalizacje choć dotychczas mniej brane pod uwagę są bardzo istotne. Powinny być bezpłatne i odpowiednio wyposażone. Oby za tym przykładem tego typu ekonomiczne jednokabinowe toalety publiczne częściej były uruchamiane przy placach zabaw.

Gdańsk inwestuje w nowe toalety publiczne

Turyści przybywający do Gdańska już niebawem nie będą mieć problemu z poszukiwaniem toalet publicznych. Pomimo, że miasto już dawno inwestowało w szalety miejskie, czego efektem były np trzy półautomatyczne designerskie toalety publiczne na starówce uznane jako jedne z dziesięciu najlepszych tego typu obiektów na świecie to jednak głownie w pobliżu plaży nadal jak się okazuje jest tutaj jeszcze dużo do zrobienia.

Dlatego też tamtejsi urzędnicy w trosce o turystów postanowili, zainwestować w nowe toalety publiczne. Mają być całoroczne, funkcjonalne, nowoczesne, uniwersalne oraz kolorystycznie wtapiać się w otoczenie. Wszystkie jednak będą podobne by były przy tym również rozpoznawalne. Tego typy podejście jest bardzo słuszne gdyż wtedy turysta niezależnie od plaży w Gdańsku szybko odnajdzie tego typu ustronne miejsce. Nowe szalety miejskie pojawią się jeszcze w te wakacje.

Warto przypomnieć, ze od kilku lat systematycznie przybywa nowych szaletów miejskich nad polskim morzem. Do ideału daleko, jednak ważne, że czynione są starania oraz postęp, bo jeszcze kilka lat temu odnalezienie szaletów miejskich nad Bałtykiem graniczyło z cudem, a te które były w pasie wydm lub przy zejściu z plaży najczęściej pamiętały ubiegłą epokę. Czasami spotkać tez można było toalety przenośne, do których jednak wejście często nie należało do przyjemnych.

Nowe toalety publiczne powstały w ostatnim czasie np w Dziwnowie, Dźwirzynie, Jastarni, Świnoujściu, Kołobrzegu oraz Mielnie. Były to najczęściej obiekty uniwersalne, czyli takie z których skorzystać mogą zarówno kobiety jak i mężczyźni. Dzięki zainstalowaniu przewijaka dla niemowląt tego typu szalety miejskie stają się również miejscem przyjaznym dla rodzin z małymi dziećmi, które to często wybierają polskie kurorty jako miejsce wypoczynku.

Kontrowersyjne pisuary w toalecie poznańskiej siłowni

W toalecie poznańskiej siłowni zainstalowano pisuary w kształcie kobiecych ust. Jest to znana już instalacja artystyczna holenderskiej artystki, którą inspirowały usta Mica Jaggera. Spotkać można ją już w wielu miejscach na świecie. Z pewnością jest to bardzo odważna inspiracja, która może być dla kogoś obraźliwa, gdyż w bardzo przedmiotowy sposób kojarzy się bardziej jednak z kobietami niż słynnym wokalistą, choć raczej takie negatywne odczucia będą sporadyczne.

Powyższe zdjęcie wykonano w pubie w Brighton.; Elsie esq/Wikimedia Commons Jest to wyłącznie illustracja do artykułu.

Z pewnością jednak jest to bardzo skuteczna forma na przyciągnięcie klientów i akcję marketingową, gdyż o tego typu toaletach dużo się mówi dużo się piszę, a też bez wątpienia wiele osób będzie chciało zobaczyć je na żywo, co wiązać się będzie z wizytą na owej siłowni. Brawo, zatem za pomysłowość. Nawet, jeśli właściciele siłowni zdemontują owe pisuary za jakiś czas to ich zyski z całego przedsięwzięcia powinny być dużo większe.

Pierwszy polski szalet miejski z ładowarkami bezprzewodowymi oraz USB

Jeśli kiedykolwiek będziesz mieć problem z rozładowaną baterią w telefonie komórkowym, a znajdziesz się w Stroniu Śląskim twój problem rozwiążesz w toalecie publicznej. Właśnie w tej urokliwej miejscowości znajduje się pierwsza w Polsce toaleta publiczna z ładowarkami bezprzewodowymi oraz USB. Znajdują się one zarówno wewnątrz szaletu miejskiego w specjalnej dedykowanej wnęce jak również na zewnątrz toalety na ścianie elewacji. W obu miejscach do naszej dyspozycji są dwa porty USB oraz jedna ładowarka bezprzewodowa.

Źródło: Budotechnika Sp. z o.o. www.budotechnika.com.pl

Źródło: Budotechnika Sp. z o.o. www.budotechnika.com.pl

Szalet miejski w Stroniu Śląskim poza tego typu innowacją jest również komfortowo wyposażony w szereg systemów bezpieczeństwa, udogodnienia dla osób niepełnosprawnych oraz pomocny dla rodziców z małymi dziećmi przewijak dla niemowląt. Co ważne producentem toalety publicznej jest będąca liderem w swojej branży polska firma Budotechnika Sp. z o.o. z Pilchowic. Dzięki tego typu wyposażeniu toaleta publiczna to jak widać już nie tylko szalet miejski, ale również wielofunkcyjne miejsce publiczne odpowiadające na potrzeby różnych grup społecznych. Warto dodać, że obecnie toalety publiczne tak jak ta w Stroniu Śląskim mogą być wykonane w elewacji pasującej do otoczeniatakiej jak np: mur pruski. I to się nazywa znak czasów.

Sikasz obok szaletu miejskiego licz się z mandatem

Szalety miejskie powinny być standardem w każdym mieście. Tak jest też w Świdnicy gdzie możemy skorzystać zarówno z tych nowoczesnych, komfortowych, kontenerowych toalet publicznych jak również wielokabinowych, tradycyjnych toalet. Jedną z takich właśnie jest wyremontowany i komfortowy a co ważne bezpłatny szalet miejski na dworcu kolejowym Świdnica Miasto.

Co ciekawe nawet przy zapewnieniu tak dogodnych warunków znajdą się amatorzy oddawania moczu w miejscach do tego nie przeznaczonych. Tak tez było właśnie na dworcu w Świdnicy. Tutaj jednak z pomocą przyszedł monitoring, dzięki któremu straż miejska szybko namierzyła śmiałka, który za swój wybryk zapłaci 100 zł mandatu. Co ciekawe do toalety miał zaledwie 20 m.

Opole zamyka szalety i stawia na przenośne toalety publiczne

Opole to miasto znane nie tylko ze słynnego festiwalu polskiej piosenki lub zoo. Ostatnimi czasy również np.; z projektu powiększenia swoich granic poprzez wchłonięcie pobliskich gmin. Jednak już niebawem może do tej listy dojść kolejny powód, lecz raczej zaliczany do tych niezbyt pozytywnych. Wszystko za sprawą zamknięcia dwóch starych szaletów miejskich przy placu Daszyńskiego i placu Kopernika. Nie byłoby w tym nic złego, gdyż budynki od lat wymagały bardzo kosztownych inwestycji gdyby nie fakt, że w zamian miasto to zamierzają postawić na przenośne toalety typu „toi toi”. Czy jest to dobre rozwiązanie?

Z pewnością nie gdyż mieszkańcy oraz turyści zasługują na cywilizowane publiczne toalety np w formie kontenerowej jednokabinowych uniwersalnych budynków. Polityka zgodnie z którą stawia się przenośne toalety, które nadają się bardziej do obsługi imprez masowych lub na duże budowy jest bardzo negatywnym przykładem na bardzo dalekie od komfortu podejście do sprawy pierwszej potrzeby. Nie ma, sie zatem później, co dziwić widokom mężczyzn załatwiających swoje  potrzeby pod murami pięknych zabytkowych kamienic. Nie tedy droga drodzy urzęnicy

Toalety publiczne do zamknięcia…przez wandali, ale i nie tylko

Coraz częściej w naszym kraju toalety publiczne ulegają zamknięciu, albo czasowemu, albo całkowitemu. Jaki jest tego powód, kiedy powszechnie wiadomo, że tego typu infrastruktury w porównaniu do krajów Europy Zachodniej jeszcze zdecydowanie brakuje? Jak się okazuje bardzo błahy i prozaiczny i to nie jeden? Dzieje się tak głównie przez wanadali, którzy na tyle dają się we znaki właścicielom toalet publicznych, że Ci zmuszeni są do ich zamknięcia. Oczywiście są na tego typu wybryki różne rozwiązania. Najpopularniejsze to ograniczenie czasowe oraz instalacja monitoringu lub alarmu w szalecie miejskim. Kolejne to częste patrole policji i straży miejskiej.

Jednak w wielu przypadkach szalety miejskie są po prostu wykonane ze słabej jakości materiałów i komponentów. Związane jest to z faktem systemu przetargów publicznych, kiedy to samorządy kierują się głównie ceną zakupywały najtańsze szalety, a to często jak wiadomo nie wiąże się z wysoką jakością urządzeń. Tego typu inwestycję lepiej również powierzyć firmom, które posiadają wieloletnie doświadczenie. Nie zawsze jednak tak bywa, a na konsekwencje nie trzeba długo czekać. Na całej sytuacji zamykania takich nieodpornych na wandalizm toalet publicznych cierpią oczywiście mieszkańcy.

Zupełnie innym trendem i powodem jest mała frekwencja. I tutaj dochodzi często do paradoksu. Gdyż ma ona swoje przyczyny, albo w lenistwie i braku kultury albo zwykłym sknerstwie naszych rodaków wydania symbolicznej złotówki za skorzystanie z miejskiej toalety publicznej. Kolejny aspekt to z pewnością złe i nieczytelne oznakowanie lub lokalizacja szaletów miejskich. W wielu miastach i gminach toalety publiczne obecnie są natomiast jeszcze w miejscach, które nie są już tak popularne jak niegdyś, przez co nie ma tylu chętnych użytkowników na skorzystanie z ich usług.

Toalety publiczne w górskich kurortach.

Nadmorskie kurorty od pewnego czasu systematycznie inwestują w nowe toalety publiczne. Zdają sobie sprawę, iż w ich interesie jest dbałość o szeroki dostęp dla turystów do tego typu obiektów. Z szaletami miejskimi w górach bywało różnie. Często pamiętały lata poprzedniej epoki lub jeśli już były to solidnie płatne i do nowoczesności im dużo brakowało. Jednak najprawdopodobniej coś się ruszyło, bo temat zaczyna dojrzewać w stolicy Tatr, a Ustroń, czyli jedna z najpopularniejszych miejscowości w Beskidzie Śląskim zainwestował już w dwie Automatyczne Toalety Publiczne.

Automatyczna Toaleta Publiczna w Ustroniu. Źródło gazetacodzienna.pl

Na Internecie znaleźć tez można niedawno wykonany szalet miejski w Chochołowie oraz burze wokół budowy toalet publicznych w Nowym Targu. Od kilku lat działają tez kontenerowe szalety w Mszanie. Jednak do powszechności i standardów zachodnich gdzie pomimo nawet bardzo trudnego terenu budowane są imponujące architektonicznie, ale i komfortowe toalety publiczne nam jeszcze brakuje. Wciąż jeszcze dominują relikty przeszłości, a przecież turysta nie zając i pewnego standardu wymagać może. Im więcej będzie toalet publicznych na poziomie tym i nasze piękne góry będą po prostu czystsze.

Toaletowe muzeum oraz łowcy kamer w szaletach publicznych

Na świecie w zależności od kraju możemy napotkać na naprawdę dziwne rzeczy. Nie inaczej jest u naszych południowych sąsiadów, czyli czechów, których język od lat nas śmieszy i z wzajemnością. Jednak z racji tematyki tego bloga chodzi o cos związanego z toaletami, a mianowicie muzeum starych nocników i toalet, na które napotkać możemy w stolicy czyli w Pradze. Trzeba, przyznac, że zbiory posiada naprawdę imponujące, nie rzadko historyczne. Kolekcja tak, sie rozrasta, że muzeum musiało przenieść się do nowego budynku, który niebawem otworzy swoje podwoje na tamtejszej starówce. Dla zachęty warto dodać, ze są tam np :”trony” królowej Elżbiety II oraz Abrahama Lincolna.

Kolejna ciekawostka ze świata związana jest z coraz częstszym instalowaniem mikrokamer w toaletach publicznych, a szczególnie w damskich kabinach co również na razie w znikomym stopniu ale i w naszym kraju miało miejsce. Niestety w Korei Południowej to prawdziwa plaga. Głośno tam było o przypadku ginekologa potajemnie filmującego pacjentki, a nawet zawodników kadry pływackiej, którzy zainstalowali tego typu urządzenie w przebieralni swoich koleżanek. Dlatego na przeciwko nich stanęła specjalna brygada łowców kamer w szaletach miejskich mająca na celu ich poszukiwanie. Tego typu toaletowi policyjni detektywi to nowość, ale też co musi przerażać oznaka czasów. Jak widać technologia czasami podsuwa złe pomysły pomimo surowych kar za tego typu przestępstwo zwane tam „molka”.