Toaleta jak dzieło sztuki

– Luwru z tego nie zrobimy, ale może tu powstać coś zabawnego – mówi sopocki artysta Jacek Staniszewski. W kurorcie powstaje pierwszy miejski szalet artystyczny.

Chyba wszyscy mieszkańcy i bywalcy kurortu kojarzą toaletę publiczną przy Monciaku, na tyłach kościoła św. Jerzego (obok jest budka z kwiaciarnią, nieopodal Rossman). Zwykły miejski szalet wkrótce jednak zmieni swoje oblicze. Przynajmniej w środku. Powstanie tu toaleta artystyczna – na taki pomysł wpadła współpracująca z miastem sopocka Fundacja SopotArt (ta sama, która jest pomysłodawcą pchlego targu Sopotello).

Kilkadziesiąt tysięcy odwiedzin rocznie

– Chcieliśmy zaanektować takie „miejsca niewidzialne” na nośniki sztuki – mówi Justyna Ciechomska, prezes Sopot Art Fundacja. – Toaleta to dopiero początek. Planujemy np. okleić wszystkie miejskie kontenery i śmietniki, pojawi się na nich hasło: „Nie wyrzucaj do śmieci. Sprzedaj na Sopotello”.

Miasto inicjatywę popiera. Dowodem jest zresztą fakt, że udostępniło miejską toaletę pod działania artystyczne (na co dzień obiektem zarządza sopocki ZDiZ).

– To ciekawy projekt – mówi Magdalena Jachim z UM w Sopocie.

 

admin opublikowano dnia 2013-3-27 Kategoria: Modele toalet, Toalety publiczne