Toaletowe muzeum oraz łowcy kamer w szaletach publicznych

Na świecie w zależności od kraju możemy napotkać na naprawdę dziwne rzeczy. Nie inaczej jest u naszych południowych sąsiadów, czyli czechów, których język od lat nas śmieszy i z wzajemnością. Jednak z racji tematyki tego bloga chodzi o cos związanego z toaletami, a mianowicie muzeum starych nocników i toalet, na które napotkać możemy w stolicy czyli w Pradze. Trzeba, przyznac, że zbiory posiada naprawdę imponujące, nie rzadko historyczne. Kolekcja tak, sie rozrasta, że muzeum musiało przenieść się do nowego budynku, który niebawem otworzy swoje podwoje na tamtejszej starówce. Dla zachęty warto dodać, ze są tam np :”trony” królowej Elżbiety II oraz Abrahama Lincolna.

Kolejna ciekawostka ze świata związana jest z coraz częstszym instalowaniem mikrokamer w toaletach publicznych, a szczególnie w damskich kabinach co również na razie w znikomym stopniu ale i w naszym kraju miało miejsce. Niestety w Korei Południowej to prawdziwa plaga. Głośno tam było o przypadku ginekologa potajemnie filmującego pacjentki, a nawet zawodników kadry pływackiej, którzy zainstalowali tego typu urządzenie w przebieralni swoich koleżanek. Dlatego na przeciwko nich stanęła specjalna brygada łowców kamer w szaletach miejskich mająca na celu ich poszukiwanie. Tego typu toaletowi policyjni detektywi to nowość, ale też co musi przerażać oznaka czasów. Jak widać technologia czasami podsuwa złe pomysły pomimo surowych kar za tego typu przestępstwo zwane tam „molka”.

admin opublikowano dnia 2016-10-21 Kategoria: Toalety publiczne